piątek, 22 kwietnia 2016

prysznic

szampan wypity. emocje opadły.
.
teraz pora na zimny prysznic, żeby kaca nie było.
.
.
w skrócie chciałbym przypomnieć tym, którzy mnie nie znają i tym którzy zapomnieli czym właściwie się zajmowałem w chwilach wolnych.
.
otóż od kilku lat nagrywałem dla was książki. na początku było to takie trochę z nudów. chęć sprawdzenia, udowodnienia sobie czegoś. nie wiem. tak wyszło.
.
ale dzięki temu poznałem kilka osób niewidomych. nagrywanie dla was stało się niejako sensem mojego hobby. potem doszły inne osoby, dla których przeczytanie książki było niemożliwe.
.
i tak przez kilka lat ćwiczyłem swój warsztat lektorski. wybierałem książki, które mnie interesowały, a wiedziałem, że mogą i zainteresować was.
.
wszystko to robiłem bezinteresownie, nigdy nie żądałem za to pieniędzy ani chwały.
.
za to grono słuchaczy powiększało się z dnia na dzień.
.
i tak w pewnym momencie zakiełkowała myśl, takie marzenie... że fajnie byłoby robić to zawodowo.
.
.
i jak wiecie - dzięki wam - dostałem szansę. znalazł się ktoś, kto mi ją dał, a ja ją wykorzystałem.
.
.
wszystko w tej całej historii jest cudowne, różowe itd. oprócz jednego.
.
.
nie zdawałem sobie sprawy, że umieszczanie tego na stronie internetowej jako ogólnodostępnego, jest niezgodne z prawem.
.
co innego czytanie komuś do ucha. ale jak wiecie, mieszkam i pracuję za granicą, więc pozostało mi nagrywanie i umieszczanie tego w internecie.
.
.
.
NIE MA ZNACZENIA, że nie brałem za to pieniędzy.
.
NIE MA ZNACZENIA, że bez tego niewidomi nie poznaliby nowych książek, a bez mojego czytania nie poznaliby nigdy wielu z nich, bo po prostu wydawnictwa nie zamierzały i nie zamierzają wydawać audio tej czy innej książki.
.
NIE MA ZNACZENIA, że dzięki mojemu czytaniu, wiele osób kupiło sobie książki, wspierając wydawnictwa.
.
NIE MA ZNACZENIA, że dzięki mojej działalności zebrało się wokół wiele osób, które w mniejszym lub większym stopniu są zaangażowane w różne projekty związane z pisaniem/malowaniem/rysowaniem/udźwiękowieniem i wspierają kulturę i sztukę i wnoszą w nią jakiś wkład.
.
NIE MA ZNACZENIA, że dzięki mojemu nawoływaniu o pomoc monice, udało się zebrać trochę pieniędzy. pamiętacie jej stronę, prawda? www.pomoc-monice.org.
.
.
to wszystko nie ma znaczenia.
.
.
zostało mi to dziś dobitnie uświadomione i podjąłem już wszelkie możliwe kroki aby naprawić swój błąd.
.
.
.
ZA SWOJE NIEŚWIADOME DZIAŁANIE CHCIAŁEM PRZEPROSIĆ WSZYSTKICH TYCH, KTÓRZY MOGLI POCZUĆ SIĘ DOTKNIĘCI.
.
.
.
nagrywając swoją pierwszą profesjonalną książkę, zamykam ten rozdział. chciałbym dalej rozwijać swoje marzenia, kontynuować swoją pasję, nagrywać profesjonalnie.
.
.
na chwilę obecną pracuję za granicą. mogę pojawić się raz w miesiącu na nagranie jakiejś książki, więc niestety więcej nie będę w stanie na razie nagrywać.
.
.
mam nadzieję, że nie powiecie: "ale dałeś majsel, ty sprzedajna szmato" i nie uciekniecie ode mnie.
.
.
.
nie rozdzierajcie również szat, bo od jakiegoś czasu do tego dążyłem - móc nagrywać profesjonalnie.
.
mam nadzieję, że w najbliższym czasie usłyszymy się ponownie. w jakiejś kolejnej, ciekawej historii.
.
jeśli nie będę aktualnie nagrywał, będę starał się wam przybliżać różne aspekty książek mówionych, zdradzać różne smaczki, opowiadać ciekawe historie.
.
choćby przepisy jakiegoś żarełka, których dawno nie opowiadałem.
.
tak więc dziękuję wam, że byliście i jesteście ze mną i liczę, że dalej ze mną zostaniecie.
.
.
.
wojtek

52 komentarze:

  1. Czy, dla pewności, oznacza to koniec z projektem dotychczasowych, niekomercyjnych, publikowanych na Twojej stronie audiobooków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co rozumiesz pod hasłem "niekomercyjnych"?

      Usuń
    2. Publikowanych na dotychczasowych zasadach.

      Usuń
    3. w grę wchodzą jedynie książki dostępne w tak zwanej domenie publicznej lub takie do których prawa autorskie wygasły (prawa tłumacza też muszą wygasnąć)

      Usuń
    4. Dzieła - nie tylko książki - z domeny publicznej też nie są "za darmo". Każdy, kto je wydaje odprowadza pieniądze na rzecz Funduszu Promocji Twórczości, do Ministerstwa Kultury (tzw. fundusz martwej ręki).

      Usuń
  2. a czy nie mógł byś czytać czegoś z wolnego dostępu tzn tych książek do których wygasły prawa jest tego cała masa a człowiek się przyzwyczaił do twego głosu jedna pozycja w miesiacu to mało

    OdpowiedzUsuń
  3. O nie! :( Nie ma szans jakoś pobrać od Pana te książki? Spóźniłam się o jeden dzień, dosłownie o jeden dzień, wczoraj pobrałam jedną (dla członka rodziny), a resztę chciałam pozostawić sobie na dzień dzisiejszy, bo byłam zbyt zmęczona :( Rozumiem powód usunięcia plików, ale mi strasznie, strasznie szkoda, że nie zrobiłam tego wczoraj :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przykro mi basiu. u mnie już nic nie znajdziesz... ale... w internecie nic nie ginie, prawda?

      Usuń
  4. Szkoda szkoda szkoda. Może wiesz chociaż czy twój producent planuje oficjalne wydanie Drogi Królów i Słowa Światłości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pytanie prędzej do wydawnictwa MAG, czy zakupili licencję na audio i czy będą nagrywać.

      Usuń
  5. No to Słów Światłości się nie doczekamy nigdy ... :( MAG to straszna kicha :(
    Ale bardo dziękujemy za Drogę Królów .

    Pozdrawiam i Powodzenia

    Dan

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś się u nich ruszyło z myśleniem w tym kierunku. ponoć ma być coś sandersona. ale co gdzie jak i kiedy - nie wiem.

      Usuń
  6. Proszę wyjaśnij mi jeśli możesz, kończysz bo będziesz czytał zawodowo, czy chodzi ogólnie o prawa autorskie? Bo jeśli o to drugie to chyba Mako też może mieć problem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie kończę czytać amatorsko - na pewno będzie inny repertuar, ale nie taki, o który wydawnictwa będą mogły mnie pozwać za łamanie praw autorskich.
      a czy mako może mieć problem... nie wiem. a wiesz jak mako się w ogóle nazywa? skąd jest? on się nie wychyla, nie ma takiej potrzeby i tyle.
      o mnie już parę rzeczy wiadomo, bo się wychyliłem, więc nie chcę ryzykować pobudką smutnych panów z napisem na plecach POLICE. nawet jeśli wpadną tylko na kawę...

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź, mimo wszystko jakoś smutno...

      Usuń
    3. mi chyba bardziej. siedzę tak dzisiaj osowiały... nic mi się nie chce. tak jakoś do bani wszystko... ale jak się goni chmury to tak jest. obym dogonił ten deszcz...

      Usuń
    4. Coś się kończy, coś się zaczyna...

      Usuń
  7. Cóż , powodzenia i do widzenia.
    Taki zwykły robotnik jak ja , będę mógł Cię posłuchać przez szybkę :( Pieprzony kapitalizm...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marek, nie dowidzeniuj. będą nagrania. inne. ale będą. nie zamierzam z tym kończyć.

      Usuń
    2. Dzięki Kapitalizmowi przez K Majsel miał profesjonalny sprzęt do nagrywania ;)
      To wynalazki kapitalizmu - poszanowanie cudzej własności. Niestety - również intelektualnej :/

      Usuń
    3. To co błędnie nazywa się "własnością intelektualną" nie jest rodzajem własności i bezwzględny szacunek dla własności nie wymaga szacunku do monopoli prawnoautorskich.

      Usuń
  8. Tzn że nie dokończysz książki T.P "Ostatni kontynent"?

    OdpowiedzUsuń
  9. O, choroba. Akurat skończyłem "Na glinianych nogach" i miałem się zabrać za kolejnego Pratchetta. Nawet w swej naiwności nie mam kopii poprzednich. :(

    Gratuluję Wojtku i dziękuję z całego serca za dotychczasową pracę, za to czytanie do uszka za pośrednictwem technologii.

    Nie mam pretensji, bo cóż, taki jest ten nasz zasmarkany świat. Ale smutno i przykro mi jest. Choć, tak sobie myślę, pewnie nie tak jak Tobie. Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak wiesz, w internetach nic nie ginie. dasz radę ;)

      Usuń
    2. Twoja ulubiona odpowiedź :D ale ja też ją kocham :D

      Usuń
  10. Mam nadzieję że nie sprzedałeś się tanio. Ciekawe było że pozwoli Tobie działać tak długo, widocznie nie ma na to paragrafu więc pozostało mamienie mamoną. Radzę uważać na to co się podpisuje, prawo autorskie jest gorsze od gestapo.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie rozumiem że ktoś piszę o "sprzedaniu się tanio". Jak idziesz do roboty, na 8 h to się nie sprzedajesz? Skoro majselbaum spełnia swoje marzenia i nagrywa w prawdziwym studiu na licencji to chyba logiczne że osoba która go zatrudnia chce mieć pracownika czystego pod względem prawnym. Tym bardziej że nagrywanie nielegalne w domu nie może iść w parze że nagrywaniem profesjonalnym. Jest normalna kolej rzeczy. Gratuluję sukcesu. Dziś skończyłem "Powrót z piekła" i bardzo mi się podobał czuć te studyjne dopieszczenie dźwięków. Teraz liczę na coś z domu publicznej, na pewno kryją się tam perełki których nikt już nie czyta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a właśnie. co byś chciał, żebym nagrał?
      i podrzuć linki i potem gdzie to umieścić. coś słyszałem o librivox itd.
      ale miło by było jakbyś poprowadził za tzw. rączkę.

      Usuń
  12. Ma znaczenie Billcyferka VI(6)S(6)A(6)VISA jest z ciebie dumny, albowiem kto nie bedzie mial znaku bstii nie bedzie mogl kupowac ani sprzedawac, wyszedles z szarej strefy, wiec dostales co chciales, nastal czas dziwnogeddonu :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurde szkoda... Dzięki za super robotę. Dzięki Tobie sam zacząłem czytać, Droga królów tak mnie wciągnęła, że zamiast czekać na Twoje wykonanie, od połowy sam pochłonąłem resztę, i dalej słowa światłości. Sanderson wie co i jak, z mgły zrodzony tez póki co jest fajny. Inspirująca ta Twoja droga od hobby do zawodowstwa- gratuluję. To była fajna przygoda, metro, świat dysku, tunele, piknik. Jednym słowem w myśl życzenia : szczęście dla wszystkich za darmo, niech nikt nie odejdzie skrzywdzony! a poza tym to podróż ponad celem. Wiem bełkoczę, ale to częściowo przez Ciebie ;) powodzenia. H

    OdpowiedzUsuń
  14. Cóż! Gratuluję, przyjacielu. Wykonałeś świetną robotę. Masz rzeszę oddanych fanów, w tym mnie, dostarczyłeś mi dużo frajdy w pracy. Twój głos i warsztat lektorski jest świetny. Jesteś Wielkim Polakiem, bardzo Ci gratuluję. powodzenia, trzymaj się! Kuba

    OdpowiedzUsuń
  15. Będzie mi brakować tych audiobooków, miałeś dobry gust.Dla leniwych, większość prac Wojtka jest do pobrania na pebx.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Czesc Wojtek.Rowniez dolanczam sie do gratulacji z okazji spelnienia marzen,ciesze sie ze Tobie sie udalo.Niewielu sie to udaje.szkoda ze niebedziesz mogl juz teraz czytac tego co zechcesz ,trudno sie mowi bede czekal na twoje audiobooki profesionalne lub prywatne niecierpliwoscia.A tak prywatnie dodam ze jak dla mnie to cale te gadanie o prawach autorskich i roznych wlasnosciach jest chre,bo ciekawi mnie ile dostaje faktycznej gotowki taki autor ksiazki ktora sie czyta??Nitk nigdy tego nie publikuje.skoro mam placic ponad 40zl za audiobooka to chcialbym wiedziec co kto ma z tego?i jest jeszcze jedno ciekawe jak zaplace za ksiazke i jesli podczas transferu padnie mi sprzet to pewnie znow musze zaplac ponownie??tego nitk nie wyjasnia .dlatego niestety piractwo nawet tu bedzie sie mialo calkiem niezle nawet ze szkoda dla ciebie niestety.Pomimo to zycze pwodzenia.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Wchodzimy na oficjalną stronę wydawnictwa MAG - klikamy zakładkę audiobooki lub banerek w bocznym menu audiobooki i... http://www.mag.com.pl/katalog/8 - DNO ! 1 Pozycja "Atlas Chmur" :( Majsel aż mi Cię żal :( bo wygląd na to że ktoś Cię ma za delikatnie ujmując nierozgarniętego ... MAG jak wyda "Słowa Światłości" w audiobooku to prawdopodobnie za jakieś 20 - 40 lat :( Bardzo mają "PROFESJONALNY" dział audiobooków :):):):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chłopaki bardzo długo się opierali przed audio. takie jest podejście większości wydawnictw. bo wiadomo - trzeba wydać kasę, żeby coś wyprodukować, a po co? jak można tylko sprzedawać papier i ebooki.
      ponoć się to powoli zmienia. więc liczę, że się naprawdę zmieni.
      nie żałuj mnie :) jest dobrze. będzie jeszcze lepiej.
      i see bright future before me :)

      Usuń
    2. Jeśli Ty przeczytasz "Słowa Światłości" to ja to kupię nawet jak to wyda MAG ... ale widząc ich dział audiobooki... to nie wyglądają :) mi Oni na Profesjonalistów delikatnie ujmując.

      Usuń
  18. Jakos nie widze tego Majsel, ze czytanie da Tobie nawet 20% dotychczasowych dochodow jakie osiagasz swoja ciezka praca...a od takich zarobkow ciezko bedzie sie odzwyczaic. Temat praw autorskich zostal dokladnie przeskanowany podczas afery z napisami. Na Sam koniec nic z tego nie wyszlo. Nie strasz nastepcow ;) No chyba, ze Tobie kazali. Dziekuje za wspaniale chwile z Metro. To byla przygoda. Dla wielu jeszcze zapewnie bedzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj zdziwiłbyś się ile można zarobić...
      oczywiście ja nie rezygnuję z pracy tutaj, bo to byłoby samobójstwo rzucić wszystko i jechać szukać szczęścia, zwłaszcza jak ma się rodzinę na utrzymaniu. wszystko to wymaga czasu, a z wydawnictwami to się człowiek uczy cierpliwości. liczę wstępnie na jedną książkę w miesiącu. a co dalej to któż to wie....

      nie straszę "następców". przecież gdybym siedział za granicą i dalej nagrywał, to przecież kto by mnie tu znalazł? ale się wychyliłem, bo wychylić się chciałem i takie są konsekwencje.

      Usuń
  19. Dziękuję Wojtek za Twoją pracę, (mówię po imieniu bo po głosie poznałbym Cię na ulicy). Wysłuchałem za kierownicą każde Twoje nagranie i w pełni rozumiem decyzję. Długą drogę przebyłeś między pasją a zarabianiem na tym, co jest marzeniem każdego człowieka. Życzę Ci wiele sukcesów i mam nadzieję, że dalej będę Cię słuchał w różnych projektach. Szacunek on wielu lat ode mnie i rodziny dla Ciebie i bliskich.
    PS. Cieszę się, że talent został doceniony.
    Hubert z Sanoka

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzięki Wojtek, za te wszystkie Pratchetty, które po kilkunastu latach sobie odświeżyłem w aucie i 2 nowe, których wcześniej nie czytałem. Podróże dzięki temu mijały o wiele szybciej.

    Powodzenia w nowym rozdziale w życiu. Zazdroszczę zawsze (w pozytywnym znaczeniu) ludziom, który zarabiają na życie w sposób, który lubią robić.

    Co do mnie to chyba w końcu zapiszę się do biblioteki bo tym razem nie chce tego tak znów na kilkanaście lat zostawić :)

    pozdro
    Twój słuchacz

    OdpowiedzUsuń
  21. Hejka!
    No cóż smutno, trzeba będzie "coś wymyślić" Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wojtku! Dziękuję za wszystkie godziny spędzone razem, za doskonały wybór książek, za komentarze ( np o kanapkach do pracy ). Kupię każdego audiobooka jakiego nagrasz oficjalnie. Bo za pracę należy się zapłata i autorom i Tobie mimo że wydawnictwa i tak zarobią najwięcej. Powodzenia. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  23. WItam!
    Nie zdążyłem. byłem zajęty Funadacją w wykonaniu Mako, a miałem w planach Metro. Mam prośbę czy można tu tu wkleić listę wszystkich pozycji przeczytanych przez Wojtka?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Metro w wykonaniu Wojtka było rewelacyjnie. Ostatnio skasowalem z dysku bo potrzebowałem trochę miejsca, myśląc "a, pobiorę sobie później jeszcze raz..." no i "se" popobierałem :/

      Usuń
  24. Cieszę się, że swojego czasu Małżonek ściągnął mi z sieci wszystko, co nagrałeś... Czyli paru książek będzie mi brak, ale większość posiadam. I tylko pozostałe Pratchetty będę musiała kupić i czytać, a tu tyle innych książek czeka w kolejce :'(((
    I bardzo, bardzo zazdraszam Ci, że możesz zarabiać na czymś, co Ci sprawia przyjemność. Mam nadzieję, że masz takich fanów, którzy audiobooki w Twojej interpretacji będą kupowali niekoniecznie dla samej książki, ale dlatego, że to ...czyta Wojtek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jukkasarasti, masz chomika ? :)

      Usuń
  25. Wróciłem do domu. Odpalam zakładkę "wojtek"... szok. Myślę awaria jakaś, hakerzy itp. Potem poszperałem : Wojtek przechodzi na zawodowstwo...lol w końcu se myślę ale bez jaj gdzie są pozostałe Prachety...Ale po paru minutach: No człowieku gratuluję spełnienia marzeń!!! a co do książek których nie zdążyłem przeczytać to masz racje internet nie zapomina. No może nie szybko :) Mega gratulacje i czekam na Twoje Audio z niecierpliwością.
    Pozdro.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję za to co już przeczytałam dzięki Tobie - nie miałabym na to czasu, a tak puszczałam pracując zawzięcie - dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluję rozwoju zawodowego. Jednocześnie smutno mi, że tyle pozycji zniknęło :( Trzeba będzie kopać po internetach - może coś się uchowało gdzieś... :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Coś tam mam. Jeśli ktoś coś tam chce to zapraszam na maila snakew@interia.pl.
    Mam nadzieje, że armia Wojtka nie wyrzuci jego działa do szafy i wzajemnie będzie je sobie udostępniać. Myślę, że chłop nie po to czytał te wszystkie książki, żeby teraz zniknęło to w zakamarkach internetu. On już nie może udostępniać tego co nagrał, ale my, jego fani, to co innego ;). Niech to co czytał, nadal będzie żywą reklamą dla tego, co będzie czytał.

    Powodzenia Wojtku. Życzę sukcesów i dziękuje za przygody które mogłem dzięki Tobie przeżyć. :)

    OdpowiedzUsuń